Kontakt: 509 359 409 | Polub mój profil na Facebook'u
Czekaj…

Hygge w Sylwestra i na Nowy Rok

Myślę, że większość z Was dokładnie wie na czym polega Hygge. Nawet jeśli o tym nie czytaliście, a słowo to widzicie po raz pierwszy, to intuicyjnie rozumiecie jego znaczenie. Hygge pojawiło się wiele lat temu, żeby nie powiedzieć wieków. Narodziło się w zimnych krajach – Norwegii i Danii. Było sposobem na przetrwanie w trudnych i zmiennych warunkach klimatycznych. Było też ratunkiem dla zachowania pozytywnego nastroju.

Hygge kieruje się dziesięcioma zasadami:

  • atmosfera tworzona przez świece i przytłumione światło elektryczne;
  • bycie w tu i teraz;
  • przyjemność – czyli głównie jedzenie (ciasta, ciasteczka, dużo mięsa, gorące napoje);
  • równość – dzielnie się obowiązkami i przyjemnościami z innymi ludźmi;
  • wdzięczność – otwartość na bliskich;
  • harmonia – bycie razem bez rywalizacji;
  • komfort – czas na relaks i odpoczynek;
  • spokój – bez polityki, bez opowieści o problemach;
  • bycie razem;
  • schronienie – poczucie bezpiecznego miejsca i ludzi.

Hygge mówi do nas prosto i konkretnie – Zwolnij, Zajmij się swoimi bliskimi, Pozwól sobie na odpoczynek i przyjemność. I coś jeszcze – Nie oceniaj. Hygge to spotkanie z przyjaciółmi, to czas spędzony w domu na wspólnym gotowaniu, robieniu przetworów, graniu w gry planszowe, zajadaniu smacznych rzeczy, słuchaniu muzyki, oglądaniu filmów. To też czas na świeżym powietrzu – jazda na sankach, gra w bule, wspólne wycieczki, spacery. To chwile w powyciąganych swetrach, za dużych ukochanych skarpetach, w lekkim nieładzie. To moment nieidealny, nieperfekcyjny, spokojny, na luzie, roześmiany, przyjemny dla wszystkich. To chwile odpuszczenia sobie i innym.

I czemuż by tak nie spędzić Sylwestra – wyciągając zakurzone gry, oglądając komedie, pijąc pięknie pachnącą herbatę, zajadając dobre zdrowe jedzonko, z małą dyspensą od cukru i alkoholu. Dlaczego by nie … ?

I może przesunąć to w czasie, przeciągnąć na cały kolejny rok. Może warto złożyć sobie tę jedyną obietnicę o północy – więcej czasu w stylu Hygge dla siebie i dla moich bliskich. I jeśli teraz pomyślisz – To nie możliwe! To, proszę, zastanów się, czy nie jest tak, że kiedy odpoczniesz, masz spokojniejszą głowę, łatwiej Ci zorganizować swój dzień, szybciej pracujesz? I jeszcze, gdy dajesz czas swoim bliskim, to nie jest tak, że dzieci są weselsze, mają mniej kłopotów, a Twój partner jest bliżej Ciebie? Pomyśl i zdecyduj!

Dobrego nadchodzącego Roku 🙂

 

                                                                                         Inspiracja: M. Wiking „Hygge. Klucz do szczęścia” Warszawa 2017.

Dodaj komentarz