Kontakt: 509 359 409 | Polub mój profil na Facebook'u
Czekaj…

Rozmowy w gabinecie – suplementacja

Czy mogłabym do czegoś jeszcze zachęcić?

Oj, tak! Do suplementacji diety.

I znów mój organizm przyczynił się do tej zmiany. Bóle, o których wspominałam wcześniej, trwały około trzech lat (dotyczyły układu kostnego i mięśni). Narastały, a ja miałam poczucie, że nic nie mogę zrobić. Lekarze twierdzili, że nic mi nie jest. No cóż. Trafiłam do fizjoterapeuty, który uwierzył mi i pokazał, z jakiego powodu cierpię. Wtedy zaczęłam ćwiczyć. Ale nie o tym tutaj chciałam pisać. W podobnym czasie poszłam do lekarza pierwszego kontaktu, który uznał, że tak długi okres bólu (trzy lata, a poszłam z dodatkowym odczuciem silnego bólu w okolicy serca trwającego już kilka tygodni) przyczynił się do osłabienia mojego układu nerwowego. Przepisał mi leki, które w swoim składzie miały wysokie stężenie witaminy B. Czy mi pomogły? Tak, ale nie do końca w sposób, w jaki oboje się spodziewaliśmy. Moje serce uspokoiło się i poczułam się lepiej. I stało się coś jeszcze… Zniknęły moje lęki, takie które towarzyszyły mi od zawsze, z którymi się zżyłam, traktowałam je jako cześć siebie (może trochę dziwaczną, ale całkowicie moją) i dobrze sobie z nimi radziłam. Nigdy nie myślałam, że mogę się z nimi rozstać, a tu taka niespodzianka. Jak się domyślasz rozstałam się z nimi bez żalu. Od tego momentu suplementuję dietę kompleksem witamin B, a gdy jest to niewystarczające lub zapomnę przez jakiś czas, sięgam na chwilę po lek. Dlaczego? Lęki lubią wracać, gdy zapomnę suplementować dietę albo gdy mam trudniejszy czas i mój organizm zużywa więcej witaminy B niż zwykle.

Kolejny kryzys zdrowotny zmusił mnie do ogromnej suplementacji diety wszystkimi witaminami i minerałami. W ciągu kilku dni poczułam się lepiej i cieszę się dobrym zdrowiem. Oczywiście po kilku miesiącach zmniejszyłam dawki, a dziś korzystam z nich na co dzień raczej jako uzupełnienie diety.

Do korzystania z suplementów zachęcam jedynie niektóre osoby, nigdy nie namawiam. Proszę o korzystanie z suplementacji, jak najbardziej naturalnej i wysokiej jakości. Zawsze proponuję wizytę u lekarza, by ten stwierdził, co jest najlepsze dla danej osoby.

 

Wierzę, że każdy z nas może odkryć swoją drogę do zdrowia i dobrego życia. Ja ją odkryłam w ćwiczeniach, swojej diecie, suplementacji i w stałym rozwoju osobistym i zawodowym. Ciebie zapraszam do poszukania swojej, najlepszej dla siebie, drogi 🙂

 

5 thoughts on “Rozmowy w gabinecie – suplementacja

  1. Hey would you mind letting me know which webhost you’re working with?
    I’ve loaded your blog in 3 different web browsers and I must say this blog loads a lot faster then most.

    Can you suggest a good internet hosting provider at a reasonable price?
    Thanks a lot, I appreciate it! 0mniartist asmr

  2. Hi there! I could have sworn I’ve been to this blog before but
    after browsing through some of the post I realized it’s new to
    me. Nonetheless, I’m definitely glad I found it and
    I’ll be bookmarking and checking back frequently!
    asmr 0mniartist

  3. Yesterday, while I was at work, my sister stole my iphone and tested to see if it can survive a 25 foot drop,
    just so she can be a youtube sensation. My apple ipad is
    now broken and she has 83 views. I know this is entirely off topic but I had to share it
    with someone! 0mniartist asmr

  4. I do not know whether it’s just me or if everybody else
    encountering issues with your website. It appears as though
    some of the written text in your posts are running off
    the screen. Can somebody else please comment and let me know if this is happening to them as well?
    This could be a problem with my internet browser because I’ve had this happen before.
    Thank you

  5. I was pretty pleased to discover this page.
    I need to to thank you for ones time for this wonderful read!!
    I definitely liked every little bit of it and I have you
    saved to fav to check out new stuff in your site.
    0mniartist asmr

Dodaj komentarz